Idziemy na… pokrzywy!

Opublikowano Kategorie BlogTagi , , , Dodaj komentarz do Idziemy na… pokrzywy!

Maj już za nami. Młode pokrzywy też, ale wcale nie oznacza to, że musimy się już z nimi pożegnać do następnego roku. Pokrzywy możemy zbierać cały sezon. Przed nami wakacje i piękne słoneczne weekendy. Wielu z nas spędzi je na działkach, w ogródkach i na spacerach, albo biegając po lesie ;). Takie wycieczki do lasu to świetna okazja na zebranie świeżych pokrzyw. Jadąc za miasto radzę zaopatrzyć się w rękawiczki, nożyczki i papierową torbę. Im świeższe pokrzywy, tym mają większy efekt leczniczy. Warto więc wykorzystywać je na bieżąco. Można je po polaniu ciepłą wodą dodawać do sałatek, zup i sosów, ale przydadzą się także w łazience. Ważne jest, aby zrywać tylko listki z górnych partii, te najmłodsze. Można też zrobić własne zapasy na zimę, gdyż suszenie nie pozbawia pokrzyw cennych składników. Każdy wie, że pokrzywy doskonale wpływają na stan skóry i włosów, jest mnóstwo preparatów aptecznych do stosowania wewnętrznego, ale jak wykorzystać pokrzywę w kosmetykach domowych?

Możemy zrobić:

  • Pokrzywową płukankę na wzmocnienie cebulek i włosów
  • Tonik pokrzywowy, aby włosy były lśniące i się nie plątały
  • Peeling przeciwłupieżowy do skóry głowy
  • Olejek pokrzywowy przeciw łamliwości włosów

Wszystkie przepisy znajdziesz w zakładce DIY

Ważne jest, aby listki zrywać ze stanowisk czystych ekologicznie, aby były jak najdalej od drogi. Teraz pogoda jest wręcz wymarzona, ponieważ ostatnie parę dni było deszczowych, więc pokrzywy są świeże i czyste. Najlepiej zrywać je rano oraz po południu, te lekko przywiędnięte są doskonałe do suszenia.

 

Już myślę o kolejnym wpisie o myciu włosów bez użycia komercyjnych, chemicznych szamponów. Zapraszam wkrótce